Nadszedł najwyższy czas na nieco bardziej prywatny wpis, niż kolejny z tych stricte publicystycznych. Jednak o ważnych rzeczach zawsze warto wspomnieć i napisać co nieco mimochodem. Do rzeczy. Mam wrażenie, że ledwo rozpocząłem naukę, a tu już koniec semestru zimowego, zaś wraz z nim koniec pierwszej sesji egzaminacyjnej. I choć mawiał Heraklit z Efezu
"panta rhei" (czyli: wszystko płynie), to ciężko zdać sobie sprawę z faktu, że aż tak szybko wszystko płynie. Aczkolwiek moim zamiarem nie jest wylewanie smutków i narzekanie. Nazwałbym to raczej drobnym, pozytywnym podsumowaniem ostatniego czasu nauki i nie tylko.
18:25
By Marcin St.
In:
data,
historia,
kalendarz,
kot,
kraje,
król,
nauka,
pech,
piątek,
przesąd,
świat,
zakon
1 komentarz
Jak wynika z kalendarza, może wypaść jeden raz lub aż trzy razy do roku. Zdążyłem już sprawdzić i w tym roku możemy się spodziewać, aż trzech takich piątków. Co za tym idzie? Czyżby pech i niechybna zguba? Wydaje mi się, że jest to silnie przesadzona teza. Dzisiaj podejmę temat samego terminu i historii "Trzynastego w piątek" oraz opowiem troszeczkę o moim niezbyt pechowym dniu!
20:29
By Marcin St.
In:
czas wolny,
królestwo,
pasja,
podróże,
radość,
rower,
rozrywka,
ryzyko,
samochód,
świat,
zwiedzanie
1 komentarz
Ilekroć wychodzisz z domu i wsiadasz do samochodu, autobusu, na motor, rower lub zakładasz trampki na stopy by wybrać się gdzieś pieszo - ryzykujesz. Nikt nie gwarantuje Ci przecież, że nie potrąci Cię auto, nie pogryzie obcy pies, nie złamiesz nogi lub ręki. Mimo, iż w domu jesteś bezpieczny, czasami warto podjąć ryzyko. Owo ryzyko determinuje to czym naprawdę jest Twoje życie.
Często niedoceniany, poniewierany i zrzucany na ostatni plan. Nierzadko darujemy go komuś, jakby nie był nic wart. Niejeden gardzi nim i wyrzuca, a zaś inny, gdy spotka ową monetę na chodniku nawet się po nią nie schyli. O czym mowa? Rzecze się tutaj o groszu. Dosłownie i w przenośni. Oraz o tym, jakie radości mi uczynił po kilku miesiącach domowych "inwestycji", chociaż w zasadzie to po prostu zwykłego oszczędzania.
Według Heraklita z
Efezu "Wszystko płynie". Zaś oczywiste jest, że wszystko się zmienia
(chociaż może nie dla wszystkich?). Zmienia się nasze życie, nawyki i pogoda.
Niestety zmieniają się także kursy walut. Nie tak dawno miało miejsce diametralne zapadnięcie
się kursu rubla rosyjskiego, jeszcze nie dawniej olbrzymi wzrost franka
szwajcarskiego. Wraz z jego wzrostem, wzrósł silny niepokój kredytobiorców
polskich, którzy właśnie swoje zobowiązania kredytowe oparli na tej silnej
walucie.
17:06
By Marcin St.
In:
archeologia,
ciekawość,
historia,
hobby,
kultura,
muzeum,
pasja,
pieniądze,
samochód,
sztuka,
śmietnik,
świat,
zegarek
2 komentarze
Niejeden raz bylem w muzeum, gdzie miałem styczność z antykami. Rzeczami, które przeżyły wiele pokoleń. Sądzę, że i wy stanęliście twarzą w twarz z przeróżnymi zabytkami. Nie zawsze trzeba specjalnie gdzieś się wybierać, by je oglądać. Niektórzy otaczają się nimi na co dzień. Mają przedwojenne budowle, narzędzia z przed stu lat i inne temu podobne rzeczy. Wielu Polaków jeździ nawet samochodami kwalifikującymi się do rejestracji jako auta zabytkowe, ale akurat to wynika już niestety z sytuacji ekonomicznej naszego pięknego kraju. W każdym bądź razie, każdy kto styka się z owymi zabytkami i jednocześnie lubi to, pewnie doświadczył tego miłego uczucia, jakim jest obcowanie z przeróżnymi, starymi dobrami kulturowymi. O tym w dzisiejszym wpisie.
Kazik Staszewski śpiewał "Mieszkam w Polsce". Dzisiaj odwołam się częściowo do tytułu tej piosenki. Od urodzenia mieszkam w Polsce i Polaków znam. Poświęcę zatem swój wpis opisowi tego, jacy Polacy są, jak żyją i czym się charakteryzują. Myślę, że będzie ciekawie! Zapraszam dalej!