20:29
By Marcin St.
In:
czas wolny,
królestwo,
pasja,
podróże,
radość,
rower,
rozrywka,
ryzyko,
samochód,
świat,
zwiedzanie
1 komentarz
Ilekroć wychodzisz z domu i wsiadasz do samochodu, autobusu, na motor, rower lub zakładasz trampki na stopy by wybrać się gdzieś pieszo - ryzykujesz. Nikt nie gwarantuje Ci przecież, że nie potrąci Cię auto, nie pogryzie obcy pies, nie złamiesz nogi lub ręki. Mimo, iż w domu jesteś bezpieczny, czasami warto podjąć ryzyko. Owo ryzyko determinuje to czym naprawdę jest Twoje życie.
17:06
By Marcin St.
In:
archeologia,
ciekawość,
historia,
hobby,
kultura,
muzeum,
pasja,
pieniądze,
samochód,
sztuka,
śmietnik,
świat,
zegarek
2 komentarze
Niejeden raz bylem w muzeum, gdzie miałem styczność z antykami. Rzeczami, które przeżyły wiele pokoleń. Sądzę, że i wy stanęliście twarzą w twarz z przeróżnymi zabytkami. Nie zawsze trzeba specjalnie gdzieś się wybierać, by je oglądać. Niektórzy otaczają się nimi na co dzień. Mają przedwojenne budowle, narzędzia z przed stu lat i inne temu podobne rzeczy. Wielu Polaków jeździ nawet samochodami kwalifikującymi się do rejestracji jako auta zabytkowe, ale akurat to wynika już niestety z sytuacji ekonomicznej naszego pięknego kraju. W każdym bądź razie, każdy kto styka się z owymi zabytkami i jednocześnie lubi to, pewnie doświadczył tego miłego uczucia, jakim jest obcowanie z przeróżnymi, starymi dobrami kulturowymi. O tym w dzisiejszym wpisie.
17:34
By Marcin St.
In:
auto,
benzynowa,
mróz,
obowiązki,
paliwo,
podróże,
samochód,
stacja,
walka,
zima,
życie
1 komentarz
Tak wiele razy naśmiewałem się z tych wszystkich polaków, których zima zaskoczyła w grudniu. Z durniów, którzy zmieniają opony na zimowe w ostatniej chwili, że aż samemu przyszło mi się zaliczyć w ich poczet. Co za wstyd. Nie - wcale nie zmierzam do tego, że jeżdżę na letnich oponach. Zima zaskoczyła mnie w zupełnie inny sposób, ale w zasadzie to ubodła tą stronę motoryzacyjną.
Temat, jak najbardziej świąteczny. Chodzi mianowicie o sprzątanie. Na wstępnie sklasyfikuję typy ludzi sprzątających. Otóż ludzie sprzątający dzielą się na takich co w zasadzie nie sprzątają, bo im się nie chce i na takich co sprzątają, bo muszą chociaż ich chęci są prawie zerowe oraz na tych co ciągle sprzątają, ponieważ to lubią. Bez wątpienia jednak faktem jest, że większość społeczeństwa należy do tej drugiej grupy. Myślę, że jest to całkiem w porządku - nie oszukujmy się, żadna skrajność nie jest korzystna. Dzisiejszy wpis poświęcę temu, by przekonać was, że rzeczywiście warto sprzątać, bo się to opłaca! Nieco kontrowersyjny pogląd, prawda?